Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręceprecz odTybetu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręceprecz odTybetu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 sierpnia 2008

odprecza sio!

A co, dzisiejszy poranek nie należy do sielskich. Po ostatnich burzach mamy oczy na zapałkach, ale dobytek nieuszkodzony. Ręceprecz wstrętna burzo od naszego domku! Pogoda płata nam figle, w Tybecie na pewno jest łądniej, choć bardziej surowo.
"Tybet leży w najchłodniejszej części Azji, więc temperatury przez większość roku są niskie

Hm, czyli zimno. I pewne sucho. OdTYbetu do nas droga długa, więc różnice są znaczne. Mamy większe urozmaicenie, chociaż woda w ten weekend jest najmniej pządanym elementem naszego klimatu. Ręceprecz odTybetu spadło na trzynaste. Ale i tak nie jest źle. W poniedziałek zobaczymy co w Pekinie słychać i jak tam ręce Polaków - czy pełne medali? Hehehe, ale żarcik.

czwartek, 14 sierpnia 2008

Lenistwo

Moderuje z nudow niektóre strony i stwierdzam, że lenistwo nie zna granic. Przecież kopie w necie można zidentyfikować trzema kliknięciami myszką. czy naprawdę nikomu nie chce się pisać? Tak naturalnie, zwyczajnie? Boże drogi, nawet o tybecie wciąż te same zdania, które znam na pamięć. Czy tak trudno odTybetu do ręce coś poskładać? Jest tyle kombinacji słów, fraz, wyrazów, neologizmów. Fakt, Tybet musi się pojawiać określona ilość razy, z rękami jest podobnie, w dodatku musi to mieć sens, ale i tak uważam, że robienie tysiącpięćsetnej tej samej kopii jest bez sensu. Co z tego, że zostanie zaindeksowane, jak wyleci po dwóch dniach? Ręceprecz odTYbetu wymagają unikalnych tekstów i basta. Jak na razie wywaliłem 64 obszerne kopie. JEDEN tekst był w porzadku.

środa, 13 sierpnia 2008

ręceprecz odtybetu wciąż kusi i spada

nie wiem jakie wartości tam wchodzą w grę, ale stówki pewnie lecą. A my lecimy w dół i ręceprecz odtybetu zajmuja juz trzecią stronę. Szkoda. Ale za to tutaj mam się nieźle. Niedługo Prezentacje multimedialne wskocza gdzieś bliżej i zacznie sie przyjemny weekend.

piątek, 8 sierpnia 2008

ręceprecz odtybetu

Znowu dałem ciała i nie aktualizuję niusów z Tybetu. Szkoda, bo fraza nawet się trzymała wysoko, a teraz sukcesywnie opada.
Fraza

ręceprecz odtybetu


musimy jeszcze podnieść chociaż do pierwszej dziesiątki. To będzie sukces!

pościel i obrusy

Trudno, pomyślałem sobie i strzepałem resztkę szklanych perełek z kołdry. Obok zwisającej mokrej pościeli, na nowym dywanie rosła czerwona plama wytrawnego wina. Cała pościel i obrusy są do prania. A dywan? Do wyrzucenia? Przez chwile zapomnienia tyle strat! Pochłonęła mnie powieść pewnego znanego mistrza grozy i zapomniałem, że trzymam w ręce duży kielich pysznego wina. Może nie było tak dobre, jak myślałem, bo w przeciwnym razie skupiłbym się tylko na nim? Poszedłem do kuchni po ręczniki i miotłę. Co za wieczór...
Dobrze, że mieszkamy dlaeko odTybetu, ręceprecz od atłasowej pościeli. Nie wyrzucę jej jeszcze. Tam ludzie śpią gdzie popadnie i nie maja takich warunków, jak my tutaj.

czwartek, 7 sierpnia 2008

Piątkowo stresowo

Niby piątek a ja wciąż walczę z brakiem czasu i wszystko robię na wczoraj. Dziś nie będzie lepiej. W nocy była mała korekta frazy AGENCJA INTERAKTYWNA, ale myślę, że zostaniemy na pożądanej pozycji. Najbardziej wkurza mnie mailing, nie zgodzę się z tym nigdy. Trzeba poczekac z newsletterami, notatnikami, książkami i innymi pierdołami. Ręceprecz odtybetu niestety spadają i nie zanosi się, żebym znalazł więcej czasu na poprawę sytuacji. Trudno. Może za rok. Jakby tego było mało, nie przyjechałem dziś swoim samochodem i muszę się liczyć ze znajomymi. Czyli z nadgodzin nici. Chyba dziś wstałem lewą nogą...

środa, 6 sierpnia 2008

Spadamy panowie

Jak się mogłem spodziewać, pozycje nieco opadły. Mało informacji i aktualizacji odTYbetu sprawiły, że boty nie mają po co tam zaglądać. Ale wczoraj zachowanie ręceprecz odTybetu wprawiło mnie w stanie osłupienia: Podstrona, która była tematycznie zgodna z ręcamiprecz odTybetu wyleciała gdzieś (ciekawe gdzie) a na jej miejsce wskoczyła domena główna! Dziwne zachowanie i całkowicie niezamierzone. Nie wiem co dalej.
A z Agencji Interkatywnej wieści jak z czasów pokoju. Działania interaktywne sprawiają, że stosunki interpersonalne poprawiają się. Jest coraz lepiej. Coraz trudniej mi ukrywać moje problemy. Mają tylko jedno podłoże. Muszę wytrzymać jeszcze z miesiąc.

wtorek, 5 sierpnia 2008

Muszę, po prostu muszę

W krew mi weszło, nie wiem co to będzie jak w końcu uwolnią ten Tybet, albo konkurs się skończy. Moje ręceprecz nie będą miały co robić. Poszukam innych konkursów, w końcu kiedyś nadejdzie taki dzień (wolności odTybetu), że coś wygram. Choćby długopis okolicznościowy albo podkładkę pod myszkę. Ale satysfakcja będzie ogromna. Pozycjonowanie frazy ręceprecz odTybetu jest w tej chwili niezwykle trudne. Na czołówkę wskoczyło kilka interesujących pozycji oraz jeden naciągacz. Ale on daleko nie zajedzie w ten sposób.

poniedziałek, 4 sierpnia 2008

Tworzenie czy projektowanie?

Chyba każdy, kto zaczyna zabawę w webmastering, webdesign i tym podobne staje prze problemem określenia, czym się zajmuje. Czy to będzie tworzenie stron czy projektowanie? Można się podeprzeć wynikami z wyszukiwarki, zawsze to daje jakiś obraz.
Na zapytanie o "tworzenie stron" wypluwa 11,400,000 wyników,
na zapytanie o "projektowanie stron" tylko 9,560,000.
Stosunkowo niewielka różnica, ale największe firmy są widoczne na obie frazy. Trudny wybór, dziś niech to będzie tworzenie stron, w końcu oferują trochę więcej niż projekt z photoshopa;)
OK, więc dziś robimy tworzenie i popiszemy trochę o stronach internetowych. Później się zrelaksuję przy frazce ręceprecz odtybetu. Zawsze to coś.

niedziela, 3 sierpnia 2008

Głupi czas

W Tybecie bez zmian, chociaż ręce świerzbią, żeby coś podziałać. Brak czasu, rodzina zabiera weekned, dni powszednie pożera praca. Szkoda, że do czołówki tak daleko. Szykują się zmiany, jutro pewnie ważna rozmowa, a kasa się kończy. Znaczy się, skończyła się. ręceprecz niedługo znikną bezpowrotnie, bo nie ma czym inwestować. Tybet dostał w ciągu tego miesiąca kilka ładnych stron, ale szkoda, że kontent niezbyt unikalny.

Ręceprecz odTybetu

we wrześniu znikną z Sieci, a pozostaną zadbane prawdziwe portale. I dobrze. Czas zrobić pranie.

sobota, 2 sierpnia 2008

Ręceprecz

Chciałem dziś dopisać parę artykułów o losach Tybetańczyków w przededniu Igrzysk w Pekinie, ale z wizytą teściów wiązał się pracowity dzień. ręceprecz miałem urobione po łokcie. A poza tym, to jakoś trzymamy

ręceprecz odtybetu

w górze. Nie wiem co zrobić żeby jeszcze wskoczyć chociaż dwa, trzy oczka wyżej. Może przyszły tydzień cos przyniesie dla RĄKPRECZ ODTYBETU. Działamy dalej.

piątek, 1 sierpnia 2008

Ostatni miesiąc

Zaczął się sierpień, Olimpiada w Pekinie póka do ciekłokrystalicznych drzwi. Tybet wciąż okupowany, a dziennikarze w Chinach ocenzurowani z Internetu. Fraza konkursowa ręceprecz odtybetu jest w tej chwili najbardziej obkegana przez wszystkich. Nas także. DoTybetu czy odtybetu, pierwsza strona musi być. Zadam sobie trochę trudu z tymi ręcami precza. Portal ODTYBETU musi się zapełnić treścią. Nie wiem tylko kiedy.

środa, 30 lipca 2008

Agencja Interaktywna

Agencja stoanęła w miejscu i zaparła się kopytami. Nie pójdzie dalej. Nie dziwię się, mi też by się nie chciało. Za słabo, za słabo. Na razie Agencja Interaktywna musi poczekać. Tymczasem każdego dnia, systematycznie spada ręceprecz odTybetu. Ludzie juz tracą nerwy i dopalają, a ja spokojnie czekam. Jeszcze ze dwa tygodnie. Może krócej. Przetestujemy dziś notatnik Bardzo jestem ciekaw, jaki wynik mnie czeka. Czytam sobie o kursach na prawo jazdy. Nie dla mnie, ja mam prawko od 9 lat;) Dobra, back to work...

wtorek, 29 lipca 2008

Ambient marketing a email marketing

człowiek się uczy całe życie. Nie wiedziałem, że stosujemy od kilku lat coś, co nazywa sie ambient marketing. Jestem pod wrażeniem definicji. Wszystko co robimy zostało juz chyba zdefiniowane, nawet ten e-mail marketing, który i tak ludzie szukają pod frazą mailing. Bez sensu, jeśli wziąć pod lupę definicje. A z innych spraw: uświadomiłem sobie, że więcej mocy nie mam. Po prostu, choćbym tysiące razy wpisywał ręceprecz odTybetu, to nie wskocze na pierwszą stronę. Bez zainwestowania się chyba nie da. Może kupiłbym linki, ale jestem bez grosza.

poniedziałek, 28 lipca 2008

kopią w tych blogach i kopia

na konkurencyjnym portaliku-śmietniku zmieniają wygląd i coś skopali z logowaniem. Nic się nie da zrobić, a czas ucieka. Generalnie jest tak, że tam było całkiem fajnie, ale teraz to już nie wiadomo. Zdziwiło mnie, że portal o Tybecie nie zaindeksowało przez cały weekend. Ręceprecz mi opadają, za słabe wyniki. A z drugiej strony, gdybym miał sam tłumaczyć teksty, to za dużo bym nie napisał. Ale kto wie, może to jest jakieś wyjście? Chociaż i tak wszyscy powiedzą: "LINKI!". I maja rację. Odpowiednia moc, odpowiednia struktura i to działa. Ale najpierw kartka papieru i schemacik, co do czego. Które ręceprecz odTYbetu do którego ręceprecz odTybetu. Który mailing do którego emailingu. I tak dalej, i tak dalej... A portal informacyjny dzis lezy. Nie ma czasu. Problemy z netem od samego rana równiez obniżyły morale w firmie. dzisiejsze wyniki sa akurat zasługą zeszłego tygodnia i soboty. Za tydzień już tak nie będzie.

Testowanie odTybetu

Nieźle. Poprzednie linki sprawdziły się co do joty. Teraz kolej na wprowadzenie tagów i poprawne indeksowanie, bo w tym tempie nie zdążę nawet do grudnia. A licho nie śpi. tag ręceprecz odTybetu to zbiorek artykułów rozsianych po necie w jednym miejscu. Wygodnie, przejrzyście. Tybet i Chiny oraz wszystko co z nimi związane.
A swoją droga, Agencja Interaktywna pnie się na swoje miejsce. Warto, bo z tych projektów stron, które widziałem, to naprawdę wysoka półka. Może oferta nie dla każdego, ale jeśli ktoś chce wyglądać poważnie, to nie ma alternatywy. Już wiem, że fraza tworzenie stron jest dobra dla drobnicy. Poważni klienci szukaja nieco inaczej. Wyniki tych badań wprawiły mnie w osłupienie, ale niestety nie moge przytoczyć raportu.

sobota, 26 lipca 2008

Ważne do zapamiętania

Nie wiem, czy to dobry link, ale ręceprecz odTybetu powinien działać

piątek, 25 lipca 2008

ręceprecz odTYbetu

Z nudów stworzyłem subdomenę ręceprecz odTybetu. Jeszcze nie wiem, w którą stronę będzie linkować. I w ogóle, co z tym tybetem zrobię. 

czwartek, 24 lipca 2008

Mailing czy emailing?

czytam różne strony dotyczące e-mail marketingu, bo mnie to zwyczajnie wciągnęło. To jest temat rzeka, a nie tylko spam. Właśnie, to jest sztuka, żeby zrobić kampanię mailingową w taki sposób, aby ludzie naprawdę skorzystali z tego, co się im oferuje. Z drugiej strony, gdybym się tym zajmował, to nie mielibysmy chyba na chleb, bo najpierw musiałbym ocenić wartość i przydatność nowej oferty. 

A przy okazji widze, że jest może z pięć firm, które się liczą w czołówce i chyba zarabiaja na tych systemach. Może będe miec okazję zobaczyć, jak wygląda przebieg kampanii malingowej. 

A z przyziemnych spraw, wyprałem wczoraj wszystkie obrusy. Razem. Białe już nie sa białe:(

ręceprecz a życie płynie

Pracuję dziś nad nowym systemem. Może za kilka tygodni będa wyniki. Obecnie od tych skoków w googlach można dostać choroby morskiej. Najbardziej stabilne są jeszcze ręceprecz odTybetu, a poza tym wyniki latają bez ładu i składu. Wolno dziś idzie, bo rozbity jestem. Może to pogoda, a może wczorajsza rozmowa z przypadkowym facetem. Myślałem sobie o skutecznym mailingu i czekałem na znajomego, gdy zaczepił mnie pewien jegomość prosząc o złotówkę. Nie pił jeszcze, co było czuć, chociaż wyglądał na niedospanego. Ponieważ lubię sobie pogadać z różnymi ludźmi, a jegomość wdzięczny był niezwykle, a myśli o Tybecie i frazie ręceprecz odTybetu poszły dokładnie precz, wdałem się w gadkę. Facet niby wyszedł z więzienia i drugi dzień szuka roboty. To że siedział, wiem na pewno, bo zadałem mu kilka pytań, na które znałem odpowiedź. Faktycznie, zabił pasażerkę samochodu, który prowadził. Niewiele podobno pamięta, tylko tyle, że uderzył prawym bokiem w latarnię. Jechał niby ładną bmką  sprowadzoną z Holadnii. Mniejsza o szczegóły, ale dostał sześć lat. Nie dodał tylko, że wcześniej już był notowany. I tak sobie myślę, że gość wyszedł po sześciu latach do kompletnie innego świata. Drogi, domy, chodniki, wszystko się rozrasta, LCDki poniewierają się w każdym biurze - świat się zmienił. 6 lat temu nie było nas w Unii, a rynek pozycjonerski był, jaki był. Okej, przesadziłem, Polska zawsze sobie dobrze radziła z pozycjonowaniem. Ale jeśli to prawda, to szkoda człowieka. Każdego szkoda. Tybetańczyków też. Fajnie byłoby dostać się na pierwszą stronę.